Wyjeżdzając z osiedla wpakował sie we mnie dostawczy Mercedes Sprinter. Połowa przodu poloneza została całkowicie zjechana. Naszczęście ubezpieczenie pokryje koszty naprawy. Mnie jakoś cudem nic sie nie stało, gorzej z rowerzystą. Starszy pan trafił do szpitala z urazami kręgosłupa, głowy i nogi. Kierowca Oplem Astrą też nie miał lekko. Wyjeżdzając z parkingu nie zdążył zapiąć pasów. Z rozciętą głową zabrali go karetką. Winowajca czyli nasz "Sprinter" wyszedł całkowicie bez szwanku. Tłumaczył sie mówiąc że myślał że miał zielone.
Wypadek to przypadek. W takich sytuacjach liczy sie refleks. Gdybym w pore nie zachamował zamiast walnąc w maskę walnął by mnie w drzwi i bym już tu nigdy nie napisał. Cienko widze spotkanie z trzema tonami rozpędzonymi do 70km/h walących mnie w lewe ramię. Cóż, trzeba zrobić auto i dalej śmigać po ulicach.
Zapamiętajcie : ZIELONE - jechać, ŻÓŁTE - zacząć chamować, CZERWONE - STAĆ DO CHOLERY I SIE NIE WYRYWAĆ BO WAM K**** ZROBIE Z DUPY JESIEŃ ŚREDNIOWIECZA
PS. Cuddownie sie słucha Systema podczas wypadku.








--
FAQ 26: How To Get More Page Views?
FAQ 78: How To Feature
--
Commissions are open! Yayyy. Info in my journal.
--
lakatkaa laulamasta!
--
MY GALLERY
--
You may say I'm a dreamer, but I'm not the only one. I hope someday you'll join us and the world will live as one. John Lennon "Imagine"
Previous Page123Next Page